Szkoła Słuchania Głosu Pana Boga - Lekcja 1. Przyjmij Boga do serca
Szkoła Słuchania Głosu Pana Boga
Przyjmij Boga do serca
Wiele mówi się o tak zwanym
„przyjmowaniu Boga do serca”, ale nigdzie nie ma instrukcji: jak to zrobić? Oto
lista wskazówek, które pomogą Ci w wypełnieniu tej jednej z najważniejszych w
życiu duchowym misji.
SPIS TREŚCI
- Gdzie jest serce?
- Kim jest Bóg?
- Miejsce dla Boga w Twoim sercu
- …przyjmij Boga do serca.
- WAŻNE!
- A co z konsekwencjami?
- Co Bóg powiedział mnie, gdy naprawdę głęboko zaczęłam Go przyjmować do swojego serca?
Gdzie jest serce?
SERCE to głębia duchowej istoty
człowieka – rdzeń duszy, esencja jego najgłębszych pragnień i marzeń, źródło
najczystszych myśli i uczuć, to takie centrum, które podpowiada Ci: co robić.
My ludzie często ufamy swoim przeczuciom płynącym prosto z serca, kochamy
sercem, podarowujemy coś od serca… Można by rzec, że SERCE jest CENTRALNYM
PANELEM STEROWANIA NASZEJ DUCHOWEJ I CIELESNEJ ISTOTY.
Kim jest Bóg?
W tym przypadku Bóg pełni rolę
„dobrego ziarna”, które może rozwijać się w Twoim sercu dzięki Jego łasce. Bóg
jednak nie zrobi niczego bez Twojej zgody, więc albo to ziarno przyjmiesz, albo
odrzucisz. Posadź DOBRE ZIARNO w swoim sercu i pielęgnuj je.
Miejsce dla Boga w Twoim sercu
W sercu każdego człowieka jest
takie jedno puste miejsce, które jest przeznaczone tylko i wyłącznie dla Boga –
gwarantuję, że w Twoim sercu także. Nie da się zapełnić tego miejsca niczym z
tego materialnego świata. Pewnie nieraz, mimo tego, że wszystko wydaje się być
pozornie w porządku, odczuwasz pewnego rodzaju pustkę, ogromną tęsknotę, a
kolejne zajęcia, choćbym nie wiem jak fascynujące, przynoszą Ci radość jedynie
na chwilę. Ciągle za czymś gonisz, wciąż próbujesz się czymś zapełnić (tzw.
substytutami miłości). Masz wszystko, ale tak naprawdę czujesz, że jesteś
duchowo ubogi.
Jeśli czujesz właśnie taką
pustkę, to właśnie sygnał, że miejsce w Twoim sercu domaga się obecności Boga.
I możesz udawać, że tego nie czujesz… ale to i tak będzie do Ciebie wracać,
więc…
![]() |
| PRZYJMIJ BOGA DO SERCA Zdjęcie pochodzi z https://pixabay.com/pl/ |
…przyjmij Boga do serca.
Wiesz już, gdzie jest Twoje
serce, jaką rolę ma do spełnienia „Dobre ziarno” i że w Twoim sercu jest
miejsce na Boską obecność. Przyjmij teraz Boga do wnętrza swojej duszy.
- Znajdź
ciche, odosobnione miejsce i przyjmij wygodną pozycję (np. pokój, kościół,
ciche miejsce na łonie natury).
- Pomódl
się swoimi słowami lub tą modlitwą: „Boże
wiesz, jak/jaka jestem, wiesz kim jestem, znasz moje słabości, tęsknoty i
cierpienia. Wiem, że nie patrzysz na mnie przez pryzmat moich słabości,
ale wybacz mi całe zło, które popełniłem i proszę, przyjdź do Mojego serca
i pozostań w Nim na zawsze. Napełnij mnie swoją obecnością, pokojem i
ulecz moje rany. Chcę, abyś żył w moim sercu i urządził je wedle własnego
upodobania. Uczyń z niego swoje mieszkanie. Wiem, że wszystko co chcesz
dla mnie uczynić jest DOBRE, więc z ufnością Cię przyjmuję.”
- Uczcij
obecność Boga w Twoim sercu i życiu, kilkoma minutami ciszy, i w tej
chwili oddaj serce w Jego władanie. Uświadom sobie obecność Boga tu i teraz, w twojej duszy.
Być może już wtedy uda Ci się usłyszeć JEGO głos.
- Przyjmuj
Boga do serca każdego dnia – będzie to pewnego rodzaju duchowa Komunia
między WAMI.
WAŻNE!
Nie chodzi tutaj o czas, słowa
czy miejsce… Boga można przyjąć do serca o każdej porze dnia i nocy, w każdym
dowolnym miejscu i swoimi słowami wypowiedzieć modlitwę lub uczynić to bez
słów. Długość modlitwy zależy od indywidualnego zapotrzebowania. Dla mnie to
około 5-15 minut. Postaraj się jednak nie spieszyć, niech to zjednoczenie
będzie prawdziwe, na tyle długie aby zdać sobie sprawę z tego, co się dzieje i
z obecności Boga tu i teraz.
A co z konsekwencjami?
Oczywiście z przyjęcia Boga do
serca płyną same korzyści J
- Pokój
– i nie chodzi tutaj o taki zwyczajny spokój. Jest to o wiele głębsze
uczucie, stan ducha.
- Komunia
duchowa przyjęta sercem gładzi grzechy – Duch Święty oczyszcza Twoje serce
ze zła.
- Leczenie
ran i uśmierzanie bólu duszy.
- Otworzenie
się na działanie Boga w Twoim życiu.
- Budowanie
zaufania do Stwórcy.
- Zapoczątkowanie
osobistej relacji z Bogiem.
- Zyskanie
prawdziwego i oddanego przyjaciela.
- Wzmocnienie
ducha.
- Rozjaśnienie
myśli – zmartwienia odchodzą na bok, pewne problemy zaczynamy widzieć w
innym świetle.
- Wybaczenie
– sobie i innym.
Co Bóg powiedział mnie, gdy
naprawdę głęboko zaczęłam Go przyjmować do swojego serca?
„Przyjmuj mnie w ten sposób codziennie, nawet kilka razy,
Twoja dusza nasyci się moją obecnością i spojrzysz na ten świat moimi oczyma,
duszą, tak jak ja cię tego nauczę, nie jak świat cię uczy i zwodzi. Ukołyszę
Cię do snu, z rana podam do twych stóp ciepłe kapcie, a po bokach ustawię
aniołów, którzy cię poprowadzą przez dzień cały, aż do skończenia świata, w
którym jesteś. Bo moja miłość i wierność trwa na wieki, nie opuszczam i nie
zostawię Cię. Jam JEST twój Ojciec Niebieski, który jest w Niebie, a w twym
sercu wybuduję Moje Królestwo. AMEN”
***

Komentarze
Prześlij komentarz